wrz 12

LIST DO WIERNYCH NA NIEDZIELĘ 14.09.2014 r.

LIST DO WIERNYCH NA NIEDZIELĘ 14.09.2014 r.

 

 Drodzy Siostry i Bracia, Katolicy Diecezji Elbląskiej!

1. Dziś, w niedzielę, obchodzimy Święto Podwyższenia Krzyża. Święta Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego miała odnaleźć Krzyż, na którym umarł Jezus. Znalazła to narzędzie męki w dole, na wysypisku śmieci, w pobliżu dawnego miejsca straceń. Na Golgocie. Na wzgórzu poza murami Jerozolimy. Było to w IV wieku. Cesarzowa podniosła drzewo Krzyża, podwyższyła je, zabrała ze sobą, uczciła.

My, chrześcijanie, używamy określenia „drzewo Krzyża”. Jest tu pewna osobliwość  i odmienność. Przyjęte jest, bowiem nazywać drzewem roślinę żywą. Dla ściętego drzewa, tym bardziej oddanego obróbce, mamy określenie drewno. Dla wyznawców Chrystusa Krzyż Zbawiciela jest jednak drzewem, drzewem życia. Na Krzyżu, bowiem dokonało się zwycięstwo Jezusa nad mocami zła, grzechu i śmierci. Chrystus umarł, ale po trzech dniach zmartwychwstał. Zwyciężył i żyje. Bóg, jest, bowiem mocny.

Krzyż Jezusa jest żywym drzewem. Z jego owoców nieustannie korzystamy, pomimo upływu wieków. Przede wszystkim Jezus zmartwychwstały jest tym owocem. Jest nim także dar pojednania z Bogiem, dostępny w Sakramencie Pokuty, w konfesjonale. Msza św. jest również owocem Krzyża Chrystusa. Tam jest jej źródło. Z Krzyża wypływa jej moc i wartość.

Drodzy Diecezjanie!

 

2. Pragnę poinformować, że dziś tygodnik katolicki „Gość Niedzielny” otrzymują wszystkie parafie diecezji elbląskiej. Rozpoczyna się systematyczny kolportaż tego tygodnika. Nawiązujemy w ten sposób do dawnych, dobrych tradycji czytelnictwa prasy katolickiej. W naszym regionie istniały one już w drugiej połowie XIX wieku i przed II wojną światową. Od października 1982 roku zaczął ukazywać się „Posłaniec Warmiński”, później wznowiono pelplińskiego „Pielgrzyma”, a po powstaniu naszej diecezji zaczęła ukazywać się elbląska „Wspólnota”.

Proszę o zainteresowanie się „Gościem Niedzielnym” i o jego lekturę. Jest to pismo nowoczesne i ciekawe, dające rzetelną informację z życia Kościoła i naszego społeczeństwa. Mam nadzieję, że w niedługim czasie dopracujemy się też własnej, diecezjalnej części tygodnika.

Proszę Was, Siostry i Bracia, o szacunek dla znaku Krzyża i podjęcie lektury katolickiego tygodnika.

Niech Bóg, Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Wam błogosławi.

+ JACEK JEZIERSKI

BISKUP ELBLĄSKI

wrz 08

Święto Narodzenia NMP

Dziś w Kościele obchodzimy Święto Narodzenia NMP. Matka Boża ma w kalendarzu liturgicznym wiele świąt. Świętujemy Jej Niepokalane Poczęcie (8 grudnia), Narodzenie (8 września), Nawiedzenie (31 maja) i Wniebowzięcie (15 sierpnia). Oddajemy cześć Jej Niepokalanemu Sercu (sobota po Uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa), składamy hołd Jej Imieniu (12 września). Nie zapominamy o wielkim znaczeniu Maryi w życiu naszego Narodu (3 maja), wspominamy Jej obecność i łaski w miejscach objawień (np. 11 lutego – NMP z Lourdes) czy sanktuariach (np. 26 sierpnia – MB Częstochowskiej). Dodatkowo w ciągu roku miesiące maj i październik są szczególnie poświęcone Niepokalanej. Dlaczego Maryja ma tak szczególne miejsce w Kościele?

Odpowiedzi na to pytanie mogą dostarczyć nam różne źródła. Przede wszystkim Pismo Święte wskazuje nam na to, że Maryja jest kobietą szczególnie wybraną przez Boga i obdarzoną wieloma łaskami. W Starym Testamencie znajdujemy wiele zapowiedzi mesjańskich, mówiących o przyjściu na świat Zbawiciela. Pośrednio dotyczą one również Tej, przez którą ma się wypełnić Boży plan zbawienia świata. Już w trzecim rozdziale księgi Rodzaju czytamy, że potomstwo niewiasty zmiażdży głowę węża. Prorok Izajasz zapowiada przyjście na świat Emmanuela, Boga z nami, przez pannę. Natomiast Nowy Testament ukazuje nam Maryję jako realizującą w pełni wolę Bożą. Przy zwiastowaniu anielskim wypowiada swoje fiat wypływające z Jej wiary nie zaś ze zrozumienia – Maryja ma pytania, nie jest dla Niej jasne jak ma porodzić Dziecię skoro „nie zna męża”. Po narodzinach Jezusa wraz z Józefem opiekują się Synem Bożym. Na weselu w Kanie zauważa ludzkie potrzeby i poprzez wstawiennictwo u swego Syna umie je zaspokoić. W godzinę Męki Jezusa to Maryja z Nim współcierpi – stąd Jej tytuł współodkupicielki. Stojąc pod krzyżem Maryja otrzymuje jako testament Bożej Miłości Jana za swego syna, a przez to staje się Matką całej rodziny ludzkiej. Dlatego wciąż nie jest obojętna na płacz i ból swych synów i córek o czym świadczą liczne uzdrowienia dokonane przez Jej wstawiennictwo. Niepokalana także objawia się wzywając ludzi do nawrócenia czy zachęcając do odmawiania modlitwy różańcowej. Z Maryją jesteśmy związani również historycznie. Przy pieśni Bogurodzica dokonało się zwycięstwo w bitwie pod Grunwaldem. Opiece Maryi przypisuje się też obronę klasztoru na Jasnej Górze przed potopem szwedzkim, zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem czy wygraną w bitwie warszawskiej zwanej cudem nad Wisłą.  Są to tylko niektóre rzeczy tłumaczące ważne miejsce Maryi w życiu Kościoła i Polski.

Przejdźmy teraz do genezy dzisiejszego święta Narodzenia NMP. Pierwsze wzmianki o liturgicznym obchodzie narodzin Maryi pochodzą z VI w. Święto powstało prawdopodobnie w Syrii, gdy po Soborze Efeskim kult maryjny w Kościele przybrał zdecydowanie na sile. Wprowadzenie tego święta przypisuje się papieżowi św. Sergiuszowi I w 688 r. Na Wschodzie uroczystość ta musiała istnieć wcześniej, bo kazania-homilie wygłaszali o niej św. German (+ 732) i św. Jan Damasceński (+ 749). W Rzymie gromadzono się w dniu tego święta w kościele św. Adriana, który był przerobiony z dawnej sali senatu rzymskiego, po czym w uroczystej procesji udawali się wszyscy z zapalonymi świecami do bazyliki Matki Bożej Większej. Datę 8 września Kościół przyjął ze Wschodu – w tym dniu obchód ten znajdował się w sakramentarzach gelazjańskim i gregoriańskim. Święto rozszerzało się w Kościele dość wolno – wynikało to m.in. z tego, że wszelkie informacje o okolicznościach narodzenia Bożej Rodzicielki pochodziły z apokryfów. Dzisiejsze święto przypomina nam, że Maryja była zwykłym człowiekiem. Choć zachowana od zepsucia grzechu, przez całe życie posiadała wolną wolę, nie była do niczego zdeterminowana. Tak jak każdy z nas miała swoich rodziców, rosła, bawiła się, pomagała w prowadzeniu domu, miała swoich znajomych i krewnych. Dopiero Jej zaufanie, posłuszeństwo i pełna zawierzenia odpowiedź na Boży głos sprawiły, że „będą Ją chwalić wszystkie pokolenia”.

wrz 05

eko-wymiatacze

Kliknij i pobierz ulotkę w formacie PDF

wrz 01

Zaproszenie na Gminne Dożynki

6 września serdecznie zapraszamy wszystkich rolników, sadowników, ogrodników na uroczystą Mszę Świętą, stanowiącą podziękowanie Panu Bogu za tegoroczne plony ziemi i pracy rąk ludzkich.

Msza Święta pod przewodnictwem ks. bpa dra Jacka Jezierskiego, biskupa diecezji elbląskiej, rozpocznie się o godzinie 14.00 w naszym kościele parafialnym. Po uroczystej Eucharystii  na ternie Zespołu Szkół w Gronowie Górnym o 15.30 odbędzie się festyn dożynkowy składający się z wystąpień Wójta Gminy, Przewodniczącego Rady Gminy oraz zaproszonych gości. Po przekazaniu chleba przez starostów dożynkowych na ręce gospodarza dożynek  przewidziany jest program artystyczno-muzyczny.

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w tych wydarzeniach.

mar 06

Letnie wyjazdy parafialne

Przyjmujemy zapisy na wczaso-rekolekcje nad morzem w Łebie w terminie od 21 do 30 sierpnia koszt pobytu wyżywienia przejazdu 730 zł mamy już zapisane 115 osób.

Organizujemy również wyjazd na turnus 14 dniowy do Głogowa od 1 czerwca połączony z rehabilitacja można uzyskać dofinansowanie z PCPR u należy złożyć wniosek na ul. Kosynierów Gdyńskich.

Również można odbierać karty na kolonie dla dzieci i młodzieży do Łeby i Chałup:

~~KARTA uczestnika wyjazdu na obóz do Ośrodka Ania Łeba 2014~~

~~KARTA uczestnika wyjazdu na kurs windsurfingowego-CHAŁUPY~~

 

mar 05

ROZPOCZYNAMY WIELKI POST

http://dapoznan.salezjanie.pl/images/Wielki_Post_2014.jpgŚrodą Popielcową Kościół katolicki rozpoczyna liturgiczny okres Wielkiego Postu. Jest to czas przygotowania do Wielkanocy, która w tym roku przypada 15 kwietnia. Wielkanoc jest liturgicznym przeżyciem największego i fundamentalnego wydarzenia chrześcijaństwa — Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który stał się człowiekiem i umarł dla zbawienia wszystkich ludzi.

Wielki Post to czas intensywnego życia duchowego, zerwania z grzechem i nawrócenia do Boga, pokuty, walki z własnymi słabościami i z mocami zła. Z liturgii znika radosne „Alleluja” i hymn „Chwała na wysokości Bogu”, a dominującym kolorem szat liturgicznych staje się fiolet. W tradycji Kościoła Wielki Post był też okresem intensywnego przygotowania katechumenów do chrztu, który otrzymywali w Wielkanoc.

„Posypmy głowy popiołem…”
Tak śpiewamy w pieśni przeznaczonej na ten dzień. Podczas Mszy św. kapłan posypuje głowy wiernych popiołem, wypowiadając ewangeliczną formułę: „Nawróć się i uwierz w Ewangelię” lub słowa z Księgi Rodzaju: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. W ten sposób Kościół wzywa indywidualnie każdego wiernego do nawrócenia i pokuty za siebie i za świat.

Zwyczaj posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty znany jest w wielu kulturach i tradycjach. Znajdujemy go zarówno w starożytnym Egipcie i Grecji, jak i u plemion indiańskich oraz na kartach Biblii, np. w Księdze Jonasza czy Joela. Liturgiczna adaptacja tego zwyczaju pojawia się w VII w. Pierwsze świadectwa o święceniu popiołu pochodzą z X w. W następnym stuleciu, w roku 1091, papież Urban II wprowadził ten rytuał jako obowiązujący w całym Kościele. Z tego też okresu pochodzi zwyczaj, że popiół do posypywania głów wiernych uzyskuje się z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedniego roku.

Już od II w. chrześcijanie wyznaczali specjalny okres jako przygotowanie do świąt Wielkiej Nocy. Na początku było to zaledwie 40 godzin, czyli praktycznie tylko Wielki Piątek i Wielka Sobota. Później przygotowania zabierały cały tydzień, aż wreszcie ok. V w. czas przygotowania do Uroczystości Zmartwychwstania wydłużył się do 40 dni. Kościół nawiązuje tutaj do 40 dni postu Jezusa na pustyni, a także wspomina w ten sposób 40-letnią wędrówkę ludu wybranego z niewoli egipskiej do Ziemi Obiecanej.

Post nie obejmował nigdy niedzieli — dnia, który zawsze jest radosną pamiątką Zmartwychwstania. Z tego powodu do 6 tygodni Wielkiego Postu dodano brakujące dni i początek tego okresu ustalono właśnie na środę, która później została nazwana Popielcem.
Czas modlitwy i umartwienia
Hymny liturgiczne następująco wyrażają istotę tego okresu: „Dałeś nam przykład, o Jezu, czterdziestu dni umartwienia; aby w nas ducha odnowić, wymagasz postu i skruchy” albo w innym miejscu: „Jak naród wybrany idziemy za Tobą, nasz Boże i Wodzu, co w słupie ognistym wskazujesz nam drogę pośpiesznej ucieczki z krainy grzechu i śmierci”.

Minimum praktyk pokutnych na Wielki Post zostało wyznaczone przez prawo kościelne. Jednakże cały ten okres liturgiczny jest wezwaniem do pełnienia dzieł miłosierdzia, jałmużny i wzmożonej modlitwy.

Szczególnymi nabożeństwami Wielkiego Postu są: Droga Krzyżowa odprawiana zwykle w piątki oraz niedzielne Gorzkie Żale. Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina, że bez nawrócenia serca, czyny pokutne pozostają bezowocne i kłamliwe. I odwrotnie — nawrócenie wewnętrzne skłania do uzewnętrznienia takiej postawy przez widzialne gesty i czyny pokutne (por. KKK 1430).

sty 06

Uroczystość Objawienia Pańskiego (Trzech Króli)

http://ekai.pl/resize/351x234/zdjecia/20150F.jpg6 stycznia Kościół obchodzi uroczystość Objawienia Pańskiego, w tradycji znaną jako Trzech Króli. Uroczystość już w III w. znana była na Wschodzie.

Około sto lat później pojawiła się także na Zachodzie, gdzie przeobraziła się w święto Trzech Króli. W liturgii uroczystość ta wiąże się nierozerwalnie z Bożym Narodzeniem.

Ewangelia św. Mateusza mówi o Magach lub – według innych tłumaczeń – Mędrcach ze Wschodu, którzy idąc za gwiazdą przybyli do Jerozolimy i Betlejem szukając nowo narodzonego króla żydowskiego „Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę”.

Objawienie, nazywane z grecka Epifanią, oznacza zjawienie się, ukazanie się bóstwa w ludzkiej postaci. W liturgii zachodniej akcent uroczystości Objawienia pada na Trzech Królów. Pokłon magów-mędrców, których do Jezusa przywiodła gwiazda, wskazuje, że cały wszechświat (gwiazda, a więc kosmos) został poruszony narodzeniem Chrystusa. Przybywają do Niego poganie (mędrcy), aby oddać cześć Bogu. Wydarzenie wskazuje na możliwość poznania Boga dzięki rzetelnemu poszukiwaniu prawdy o świecie i człowieku.

Mędrcy, którzy przybyli do Jezusa złożyli dary. Wedle tradycji były nimi: złoto – symbol godności królewskiej, kadzidło – godności kapłańskiej, mirrę – symbol wypełnienia proroctw mesjańskich oraz zapowiedź śmierci Zbawiciela. Jednocześnie był to wyraz wiary w Chrystusa prawdziwego człowieka (mirra), prawdziwego Boga (kadzidło) oraz Króla (złoto).

Z uroczystością Objawienia Pańskiego wiąże się zwyczaj święcenia kredy, kadzidła i wody. Poświęconą kredą wypisuje się na drzwiach mieszkania K+M+B oraz aktualny rok. Litery te, interpretuje się jako inicjały trzech króli. Nie jest to jednak poprawne (kliknij aby dowiedzieć się więcej). W średniowieczu odczytywano to inaczej. Napis „C+M+B” (imię Kacper po łacinie pisane jest przez C) wyrażał błogosławieństwo: Niech Chrystus błogosławi mieszkanie! (Christus mansionem benedicat).

Dom kropi się wodą święconą, a spalane kadzidło podkreśla, że jest on miejscem modlitwy.

Nie ma zbyt wiele źródłowych dokumentów na temat personaliów Trzech Króli, natomiast więcej jest legend i spekulacji. Pobożność ludowa ze względu na ilość darów ustaliła, że było ich trzech. Dopiero jednak w tradycji VI w. zaczęto mówić o nich jako o królach, a zanim nazwano ich Kacprem, Melchiorem i Baltazarem, upłynęło kolejnych 300 lat.

W sztuce Kacper przedstawiany jest najczęściej jako ofiarujący mirrę Afrykańczyk, Melchior – jako dający złoto Europejczyk i Baltazar – jako król azjatycki przynoszący do żłóbka kadzidło.

Nie ma ostatecznej pewności co do tego, czy rzeczywiście istnieją relikwie Trzech Króli. Jak głosi legenda, przechowywano je początkowo w Konstantynopolu. W późniejszym okresie znalazły się w Mediolanie.

Od XII wieku tradycja Trzech Króli związana jest z Kolonią. Pewne jest, że w 1164 r. abp Rainald von Dassel kierujący kancelarią cesarza Fryderyka Barbarossy przywiózł nad Ren jako zdobycz z podbitego Mediolanu szczątki, czczone tam jako relikwie Trzech Króli.

O tym, jak wcześniej dostały się one do Italii, wiadomo z dziejów życia biskupa Eustorgiusza: według tego dokumentu, doczesne szczątki Trzech Króli miała znaleźć w IV w. w Jerozolimie św. Helena, matka cesarza Konstantyna i w IX w. zostały przewiezione do kościoła w Mediolanie. Według innych źródeł Mediolańczycy do 1158 r. nic nie wiedzieli o posiadanym przez siebie skarbie. Dowiedzieli się o ich pochodzeniu dopiero wówczas, gdy z powodu oblężenia miasta musieli zabrać relikwie z położonego u jego bram kościoła.

Trzej Królowie czczeni są jako patroni podróżujących, pielgrzymów, handlowców, właścicieli gospód oraz kuśnierzy.

gru 25

Wizyta Duszpasterska 2013/2014

Kliknij i pobierz plan kolędy

gru 01

Adwent

http://niezalezna.pl/uploads/foto2013/48959-556671385905127.jpgAdwent to czas porządkowania sumienia i życia. Jest czasem radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie, na narodziny życia, które stanowi źródło i początek każdego ludzkiego istnienia i całej ludzkiej przyszłości – podkreślają biskupi polscy w liście pasterskim.

List został opublikowany z okazji rozpoczynającego się w niedzielę, 1 grudnia, Adwentu i ma być odczytany we wszystkich polskich świątyniach.

Biskupi podkreślają, że „nie jest to czas umartwień, ale porządkowania naszych sumień i naszego życia”. Zachęcają jednocześnie do czuwania razem z Maryją w czasie rorat, przeżywania dni skupienia i rekolekcji adwentowych.

- Nie umiemy cierpliwie czekać nawet na święta Bożego Narodzenia. W sklepach już teraz widzimy świąteczne dekoracje, a z głośników od wielu dni płynie śpiew kolęd. Do czego nas zachęcają? Czy do otwarcia Chrystusowi naszych serc, czy też raczej do otwarcia portfeli lub użycia kart kredytowych? – pytają biskupi. Zachęcają również do tego, by czas Adwentu „wykorzystać na duchowe przygotowanie do czekających nas świąt”.

Szczególnym wydarzeniem w rozpoczynającym się roku duszpasterskim będzie kanonizacja dwóch wielkich papieży Jana XXIII i Jana Pawła II. Nastąpi to 27 kwietnia 2014 roku. Biskupi wracają myślą do pierwszej wizyty w ojczyźnie Jana Pawła II, podczas której papież w kościele w Wadowicach zatrzymał się przy chrzcielnicy i na kolanach dziękował Bogu za dar nowego życia otrzymanego na chrzcie świętym. – W prosty sposób pokazał nam, jak bardzo potrzebne jest, byśmy pielęgnowali w sobie duchowość chrzcielną – piszą biskupi.

Zwracają się też apelem, aby zbliżająca się kanonizacja bł. Jana Pawła II była także zachętą do osobistego świadectwa. – Nie możemy poprzestać na wzruszeniach. Nie możemy tylko wspominać przeszłości. Dlatego nie powinniśmy uciekać przed odpowiedzialnością za przekaz wiary tym, którzy idą z nami i przyjdą po nas. Przekaz ten realizuje się przez kierowanie się zasadami wiary, dawanie świadectwa w najbliższym otoczeniu i obronę Kościoła. Do takiej odpowiedzialności przygotowywał nas Jan Paweł II – podkreślają biskupi w liście pasterskim.

wrz 09

Święto Podwyższenia Krzyża Świętego

W sobotę przypada Święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Przypomina nam ono wielkie znaczenie krzyża jako symbolu chrześcijaństwa i uświadamia, że nie możemy go traktować jedynie jako elementu dekoracji naszego mieszkania, miejsca pracy czy jednego z wielu elementów naszego codziennego stroju.

W roku 70 Jerozolima została zdobyta i zburzona przez Rzymian. Nastały wielkie prześladowania religii Chrystusa trwające prawie 300 lat. Dopiero po ustaniu prześladowań, matka cesarza rzymskiego Konstantyna, św. Helena, około 320 roku kazała szukać Krzyża, na którym umarł Pan Jezus. Po długich poszukiwaniach Krzyż znaleziono 14 września 320 r. W związku z tym wydarzeniem zbudowano w Jerozolimie na Golgocie dwie bazyliki: Męczenników (Martyrium) i Zmartwychwstania (Anastasis). Bazylika Męczenników nazywana była także Bazyliką Krzyża. 13 września 335 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi obydwu bazylik. Na tę pamiątkę obchodzono co roku 13 września uroczystość Podwyższenia Krzyża świętego. Później przeniesiono to święto na 14 września – najpierw dla tych kościołów, które posiadały relikwie Krzyża, potem zaś dla całego Kościoła Powszechnego. W 614 r. na Ziemię Świętą napadli Persowie pod wodzą Chozroeza. Zburzyli wówczas wszystkie kościoły, także i kościół Bożego Grobu, a wiedząc, jak wielkiej czci doznaje Krzyż Pana Jezusa, zabrali go ze sobą. Cały świat modlił się o odzyskanie Krzyża Świętego. Po zwycięstwie, jakie cesarz Herakliusz odniósł nad Chozroezem, w traktacie pokojowym Persowie zostali zmuszeni do oddania świętej relikwii (628). Podanie głosi, że kiedy sam cesarz chciał na swoich ramionach zanieść Krzyż Chrystusa na Kalwarię, mógł to uczynić dopiero wówczas, kiedy zdjął swoje królewskie szaty. Jest to legenda, gdyż ze świadectwa św. Cyryla Jerozolimskiego (+ 387) wiemy, że już za jego czasów czcigodną relikwię podzielono na drobne części i rozesłano je niemal po wszystkich okolicznych kościołach. Kościół w Krzyżu Jezusa widział zawsze ołtarz, na którym Syn Boży dokonał zbawienia świata. Dlatego każda jego cząstka, tak obficie zroszona Jego Najświętszą Krwią, doznawała zawsze szczególnej czci. Nie chodzi w tym wypadku o autentyczność poszczególnych relikwii, ale o fakt, że przypominają one Krzyż Chrystusa i wielkie dzieło, jakie się na nim dokonało dla dobra rodzaju ludzkiego. O ukrzyżowaniu Pana Jezusa piszą wszyscy Ewangeliści. Co więcej, podają bardzo szczegółowe okoliczności tego wydarzenia. Według świadectwa ewangelistów Pan Jezus został ukrzyżowany około godziny 12, a umarł o godzinie 15. Jego pogrzeb odbył się ok. godziny 17. Kara ukrzyżowania była u Żydów znana, chociaż w prawie mojżeszowym nie była przewidziana. Aleksander Janneusz (103-76 przed Chrystusem) użył jej dla ukarania zbuntowanych przeciwko niemu faryzeuszów. Natomiast była to kara powszechnie stosowana przez Fenicjan, Kartagińczyków, Persów i Rzymian. Ci ostatni jednak nie stosowali jej wobec obywateli rzymskich. Była to bowiem kara hańbiąca (szubienica) i bardzo okrutna. Skazańca odzierano z szat, rzucano go na ziemię, rozciągano mu ramiona i nogi, przybijając je do krzyża. Skazaniec konał z omdlenia i gorączki, dusił się. Na domiar złego wisielca nękało mnóstwo komarów, a bywało, że konającego rozrywały sępy. Krzyż miał zwykle kształt litery T (tau). Ponieważ śmierć na krzyżu miała wszystkie znamiona hańby, dlatego cesarz Konstantyn Wielki zniósł karę śmierci przez ukrzyżowanie (316). Szubienica została ponownie wprowadzona w średniowieczu, jednak nie miała już kształtu krzyża. Największą część drzewa Krzyża świętego posiada obecnie kościół św. Guduli w Brukseli. Bazylika św. Piotra w Rzymie przechowuje część relikwii, którą cesarze bizantyjscy nosili na piersi w czasie największych uroczystości. W skarbcu katedry paryskiej jest cząstka Krzyża świętego, podarowana przez polską królową AnnęGonzagę, którą miała otrzymać od króla Jana Kazimierza. Największą część Krzyża świętego w Polsce posiadał kościół dominikanów w Lublinie. Stosunkowo dużą część Krzyża świętego posiada kościół św. Krzyża na Łysej Górze pod Kielcami. Miał ją podarować benedyktynom św. Emeryk (+ 1031), syn św. Stefana, króla Węgier (+ 1038). Od tej relikwii i klasztoru pochodzi nazwa „Góry Świętokrzyskie”. Wreszcie dość znaczna relikwia Krzyża świętego znajduje się w Bazylice Krzyża Świętego w Rzymie. Ku czci Krzyża Świętego wzniesiono mnóstwo kościołów. W samej Polsce jest ich ponad 100. Istnieje również kilka rodzin zakonnych – męskich i żeńskich – pod nazwą Świętego Krzyża. Wśród nich najliczniejsze to Zgromadzenie Św. Krzyża, założone w 1837 r., a zatwierdzone przez Rzym w 1855 r.

Starsze posty «